Zdjęcie przedstawia Mariana Skarzyńskiego (1899–1974), Żołnierza Wojska Polskiego z 1920 roku w pełnym umundurowaniu wojskowym z szablą u boku. W lewym dolnym rogu umieszczono herb rodowy Bończa, a poniżej podpis z imieniem, nazwiskiem i rokiem wykonania zdjęcia. Ubrany jest w mundur m1907 armii brytyjskiej, spolszczony poprzez m.in. zmianę guzików. Długie buty i szabla wz 17 jednocześnie przy braku proporczyków sugeruje przynależność do wojsk artyleryjskich.
Druga ramka zawiera opis biograficzny oraz skan oryginalnej legitymacji wojskowej z 1921 roku. Z biogramu wynika, że Marian Skarzyński służył w sekcji łączności podczas wojny polsko-bolszewickiej (1920 r.), brał udział w wyprawie kijowskiej i Bitwie Warszawskiej oraz w kampanii wrześniowej 1939 roku. Po wojnie był Naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Skarzynie Starym. Pamiątki przekazał muzeum jego syn, Zygmunt Skarzyński.
Przygotowana na setną rocznicę Bitwy Warszawskiej oraz 19 rocznicę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Radzyminie.
Ten wyjątkowy walor pamiątkowy łączy w sobie bogatą tradycję najstarszego i najwyższego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej z hołdem dla kluczowych wydarzeń w historii lokalnej i narodowej. Kunsztowne wykonanie grawerskie precyzyjnie odwzorowuje historyczne detale, stanowiąc symbol pamięci i dumy. To cenny element kolekcji naszego muzeum.
Ofiarodawcy: Krzysztof Michalski oraz Tadeusz Dąbrowski
Eksponat stanowi osobiste wotum dziękczynne złożone 11 listopada 2020 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Radzyminie przez mieszkańca ziemi radzymińskiej. Zestaw składa się z ręcznie pisanego aktu dziękczynnego, różańca, medalu sportowego oraz statuetki żołnierza.
Głównym elementem zestawu jest różaniec, który symbolizuje walkę duchową oraz modlitwę w intencji obrońców wiary i ojczyzny. Towarzyszy mu medal za ukończenie 25-kilometrowego biegu ekstremalnego „Grom Challenge 2020” z przeszkodami i zadaniami (ukończonego w czasie 6 godzin i 21 minut), zawieszony na pamiątkowych biało-czerwonych taśmach z hasłem „Siła i Honor” oraz odniesieniem do 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Dopełnieniem całości jest czarna statuetka przedstawiająca żołnierza wojsk specjalnych, pamiątkowe numizmaty oraz odręczny list zawierający intencję wotywną.
Przedmiot ten stanowi przejmujące świadectwo pamięci o bohaterach Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. Jest wyrazem wdzięczności za dar życia w wolnej Polsce i na ziemi radzymińskiej, łączącym tradycyjny kult religijny, sprawność fizyczną oraz współczesną symbolikę militarną.
Pamiątka przedstawia postać Stanisława Ciska (1904–1996) – ochotnika wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku oraz powojennego profesora matematyki, powiązanego m.in. z Seminarium Nauczycielskim i Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Pszczynie. Dokument przypomina również o jego tragicznych losach osobistych jako Sybiraka i Łagiernika w latach 1940–1952, stanowiąc świadectwo pamięci.
Prezentowane pamiątki przedstawiają historię służby wojskowej Franciszka Puta (urodzonego w 1900 roku, wcielonego do wojska w 1920 roku w Tarnowie), wpisującą się w walkę o niepodległość Rzeczypospolitej. Pierwszy dokument to fragment jego wojskowej książeczki stanu służby, zawierający podstawowe dane ewidencyjne z okresu poboru. Druga pamiątka to strona ze wspomnień rodzinnych z archiwalną fotografią, na której Franciszek Put pozuje w mundurowym wyposażeniu wojskowym (po prawej stronie) wraz z towarzyszem broni. Oba obiekty stanowią cenny zapis losów jednostki na tle przełomowych wydarzeń historycznych Polski z początku XX wieku.
Ustaniowione przez Towarzystwo Przyjaciół Radzymina i Radzymińskich społeczników odznaczenie pod nazwą: „Krzyż Victorii Radzymińskiej 1920 roku”. Upamiętniające 100 rocznicę Bitwy Warszawskiej.
Odznaczenie ma formę mosiężnego krzyża kawalerskiego o charakterystycznie zagiętych ramionach zakończonych kulkami. Na jego poszczególnych ramionach wygrawerowano istotne symbole i opisy nawiązujące do wydarzeń z 1920 roku: na górnym widnieje napis „CUD NAD WISŁĄ”, na dolnym precyzyjna data walk „13-15 VIII” oraz nazwa miejscowości „RADZYMIN”, natomiast na bocznych ramionach umieszczono rozdzielony rok „1920”.
W samym centrum odznaczenia znajduje się okrągły medalion z biało-srebrnym orłem w koronie na niebieskim tle, ze złotym dziobem i szponami. Na piersi orła umieszczono symbol Oka Opatrzności wpisany w złoty trójkąt, bezpośrednio nawiązujący do herbu Gminy Radzymin. Całość odznaczenia zawieszona jest na eleganckiej, biało-czerwonej wstędze.
Bagnet czterograniasty, kłujący. Używany przez wojska Bolszewickie w roku 1920 a także sporadycznie jako zdobyczna broń w wojskach Polskich. Ciekawostką była końcówka która mogła służyć jako śrubokręt i pozwalała rozłożyć cały karabin Mosin wz. 1891.
Krzyż Armii Ochotniczej 1920 to nieoficjalne, nigdy niezatwierdzone oficjalnie odznaczenie przyznawane w okresie II Rzeczypospolitej ochotnikom biorącym udział w wojnie polsko-bolszewickiej.
Oficjalna Odznaka Pamiątkowa Armii Ochotniczej gen. Józefa Hallera z 1920 roku to mosiężny, często srebrzony krzyż. Występowała w trzech wersjach (dla piechoty, kawalerii i artylerii), a na jej rewersie znajdowały się litery „AO” oraz data „1920”. Było to nieoficjalne, lecz powszechnie uznawane odznaczenie dla weteranów wojny polsko-bolszewickiej.
Od 1929 po powstaniu Związku Legionistek Polskich, kierowanym przez Aleksandrę Zagórską dla byłych żołnierek Ochotniczej Legii Kobiet przyznawano Odznakę „Za trud Ofiarny”. Przyznawano je kobietom które w Legii przesłużyły minimum 6 miesięcy. Odznaka była jednoczęściowa i na ogół miała wymiary 51 × 51 mm. Na ośmiokątnej tarczy umieszczono ośmioramienną gwiazdę. W centrum odznaki znajdował się orzeł w koronie, w otoku zaś napis: ZA TRUD OFIARNY 1918 I OLK 1920. Zazwyczaj była wykonana z mosiądzu lub z białego metalu (wtedy srebrzona), bez emalii. Zapięcie tworzył słupek z nakrętką. Potwierdzeniem otrzymania odznaki był dyplom o wymiarach 200 × 160 mm, drukowany na kartonie w kolorze sepii.
List napisany przez Annę Marię Szydłowską do Księdza Kustosza Sanktuarium Jana Pawła II w Radzyminie stanowi podziękowanie za regularną korespondencję i informacje o postępach w budowie sanktuarium, muzeum oraz Izby Pamięci Bitwy Warszawskiej 1920 r. Autorka postanawia przekazać do sanktuarium wyjątkowe pamiątki rodzinne – oryginalny kotylion dla ochotników z 1920 roku oraz posrebrzany proporczyk ułański należący do jej ojca.
W dalszej części autorka przybliża patriotyczną historię swojej rodziny: jej ojciec, Władysław Kaczyński, był 18-letnim ochotnikiem i ułanem walczącym pod dowództwem płk. Orlicz-Dreszera, za co w czasach PRL był szykanowany przez UB. Wspomina również braci matki – Leonarda i Hipolita Langowskich – uczestniczących w wojnie polsko-bolszewickiej, z których Hipolit poległ w 1920 roku. Pisząc u schyłku życia, autorka pragnie, aby te cenne rodzinne relikwie znalazły godne i pamiętne miejsce właśnie w Radzyminie.
1 Pułk Szwoleżerów był uznawany za najbardziej reprezentacyjną i elitarną formację kawalerii II Rzeczypospolitej, wywodzącą się bezpośrednio z Legionów Polskich i noszącą imię Józefa Piłsudskiego.
Ochotnicy wstępujący do pułku w latach 1919–1920 brali udział w kluczowych walkach tej wojny – m.in. w wyprawie kijowskiej, ciężkich walkach odwrotowych na Mazowszu oraz Bitwie Warszawskiej 1920 roku, a także w pościgu za bolszewikami i walkach na Wołyniu oraz Suwalszczyźnie.
Poległ 15 sierpnia 1920 w Mostkach Wólczyńskich pod Radzyminem, w czasie Bitwy Warszawskiej, prowadząc do ataku I batalion 28 pułku Strzelców Kaniowskich. Wg innej wersji zginął pod Wólką Radzymińską.
Rodziny nie założył. Był autorem wierszy lirycznych.
Pośmiertnie odznaczony został Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz awansowany na kapitana. Pochowany na Starym Cmentarz w Łodzi, w grobowcu z sylwetką rycerza w zbroi husarskiej, wykonanym przez Wacława Konopkę, a ufundowanym przez łódzkie społeczeństwo.
Pogrzeb kapitana Stefana Pogonowskiego w Łodzi w 1920 roku przerodził się w wielką manifestację patriotyczną. Monumentalny grobowiec na Starym Cmentarzu przy ul. Ogrodowej – przedstawiający naturalnej wielkości postać husarza opierającego się o cokół – nosi wymowną dedykację: „Łodzianinowi – Łodzianie”. Nocne uderzenie jego batalionu w rejonie Wólki Radzymińskiej uważa się za przełomowy moment Bitwy Warszawskiej, który przełamał impas odwrotu sił polskich. Pamięć o nim przetrwała nie tylko w łódzkiej przestrzeni miejskiej (gdzie jego imieniem nazwano jedną z ulic), ale także w literaturze – jego heroiczny czyn sławił m.in. Kornel Makuszyński w wierszu opublikowanym w 1920 roku na łamach gazety „Rzeczpospolita”, pisząc o nim jako o „Jasnym rycerzu”.
O, Narodzie mój! pioruny Na swą harfę nieśmiertelną Jak ogniste zawiąż struny I zaśpiewaj pieśń weselną! ………………………….. I zanim wysławisz wodze, Śpiewaj owym, co umarli, Co się na warszawskiej drodze Sercem w glinę ziemi wżarli, Wczepili się pazurami, I krzyczeli w głos oczyma: Jezu, zmiłuj się nad nami! I sercem strasznem olbrzyma I rozpaczą i szaleństwem, I widzącym krwawo mózgiem Jak kulą bili przekleństwem, A jak fala, co się wełni Szalem pian i krwawym bluzgiem, W wał wydęci—przystanęli, Aż się stali śmierci pełni… I ostatnim oczu błyskiem, Ponad śmiertelnem urwiskiem, Jako stróżowie anieli, Przez źrenic opary krwawe Cud swój ujrzeli—Warszawę! Niech pieśń twoja o nich będzie, Jako kielich, co krwią przelań: Oto przed niebieskie sędzię Święty wiedzie ich kapelan — A przed tron ich wiedzie boski, Jasny rycerz – Pogonowski.
Ks. Major Ignacy Skorupka poległ 14 Sierpnia 1920 r. Podczas ataku 236 Pułku Piechoty na stanowiska gen. Chachaniana. Kiedy jeden z żołnierzy Polskich upadł trafiony kulą, KS Skorupka udzielał mu pomocy, lub ostatniego namaszczenia. W tym momencie w czoło księdza trafił pocisk ekrazytowy (amunicja wypełniona ekrazytem czyli materiałem wybuchowym na bazie kwasu pikrynowego stosowana była wówczas w artylerii lub granatach, co tłumaczy śmiertelny charakter obrażeń). Pogrzeb Ks. Skorupki odbył się 17 sierpnia na Powązkach wojskowych i przerodził się w manifestacje patriotyczną. Gen. Józef Haller udekorował trumnę krzyżem srebrnym orderu Virtuti Militari.
Śmierć ks. Ignacego Skorupki miała miejsce w bitwie pod Ossowem, która była jednym z przełomowych momentów Bitwy Warszawskiej. Jego postawa stała się jednym z najważniejszych symboli walki w 1920 roku.
Prezentowany zestaw fotografii dokumentuje plan zdjęciowy filmu „1920 Bitwa Warszawska” w reżyserii Jerzego Hoffmana – wielkiej rekonstrukcji historycznej przywołującej wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej. Zdjęcia zostały wykonane na Starym Mieście w Warszawie, gdzie na tle Kolumny Zygmunta, katedry św. Jana i kamienic Rynku Starego Miasta odtworzono sceny defilady wojska i pożegnania żołnierzy wyruszających na front.
Kadry ukazują setki statystów w mundurach piechoty Wojska Polskiego z 1920 roku – w charakterystycznych hełmach wz. Adrian, z tornistrami i karabinami niesionymi „na ramię bagnet” – maszerujących w tumanach dymu przez historyczne ulice miasta. Wśród nich pojawiają się szwadrony kawalerii, poczet sztandarowy, orkiestra wojskowa oraz mieszkańcy miasta żegnający żołnierzy kwiatami – symboliczny gest nawiązujący do atmosfery sierpnia 1920 roku, gdy losy młodej Rzeczypospolitej ważyły się pod Warszawą. Jedno z ujęć – z panną młodą w bieli otoczoną przez konnych ułanów – rekonstruuje wątek miłosny filmu, którego bohaterowie biorą ślub tuż przed wymarszem na wojnę. Na fotografiach widoczna jest też charakterystyczna, stylizowana na epokę kamera wielkoformatowa na trójnogu, użyta jako rekwizyt planu filmowego.
O filmie
„1920 Bitwa Warszawska” (2011) to pierwsza polska pełnometrażowa produkcja zrealizowana w technologii 3D. Za kamerą stanął Jerzy Hoffman – twórca nominowany do Oscara za ekranizację „Potopu” Henryka Sienkiewicza, autor m.in. „Pana Wołodyjowskiego” i „Ogniem i mieczem”. Za zdjęcia odpowiadał Sławomir Idziak, nominowany do Oscara operator współpracujący m.in. z Ridleyem Scottem. W rolach głównych wystąpili Borys Szyc, Natasza Urbańska oraz Daniel Olbrychski.
Film przedstawia burzliwe losy bohaterów rozgrywające się na tle wojennej zawieruchy roku 1920 – wojny polsko-bolszewickiej, zakończonej zwycięską dla Polski Bitwą Warszawską, nazywaną „Cudem nad Wisłą”. Akcja rozpoczyna się w Warszawie w 1920 roku, gdy Jan, poeta i kawalerzysta, po otrzymaniu rozkazu wyjazdu na front polsko-bolszewicki postanawia oświadczyć się swojej narzeczonej Oli, aktorce teatru rewiowego.
O fotografie – Czesław Czapliński
Czesław Czapliński urodził się 5 lipca 1953 roku w Łodzi. Studiował biologię na Uniwersytecie Łódzkim, a od 1979 roku mieszka na przemian w Warszawie i Nowym Jorku, gdzie ukończył New York Institute of Photography. Założył agencję fotograficzną Photo Medium Co., współpracującą z najbardziej znanymi wydawnictwami i klientami na całym świecie.
W ciągu ponad czterdziestoletniej kariery fotografował najbardziej znane osobistości ze świata biznesu, kultury, polityki i sportu – między innymi Muhammada Alego, Leonarda Bernsteina, Cindy Crawford, Placida Dominga, Michaela Jacksona, Henry’ego Kissingera, Romana Polańskiego czy Andy’ego Warhola. Jego zdjęcia publikowano na całym świecie, m.in. w „The New York Times”, „Time”, „Vanity Fair”, „The Washington Post” i „Newsweeku”, a prace artysty znajdują się w zbiorach Library of Congress w Waszyngtonie, New York Public Library, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Sztuki w Łodzi oraz Biblioteki Narodowej w Warszawie.
Czapliński jest również autorem kilkudziesięciu albumów fotograficznych oraz filmów dokumentalnych, a jego prace prezentowano na ponad dwustu wystawach w Polsce i za granicą, m.in. w Zachęcie i Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie. Prezentowana seria z planu „Bitwy Warszawskiej 1920” łączy jego doświadczenie fotoreportera z pasją dokumentowania wydarzeń o znaczeniu historycznym dla Polski.
Ta wyjątkowa kolekcja rycin autorstwa Piotra Karszni, stworzona w 2020 roku, stanowi artystyczny hołd dla bohaterów i kluczowych wydarzeń Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. Wydana z okazji setnej rocznicy tego „Cudu nad Wisłą”, seria ta łączy historyczną precyzję z głębokim ładunkiem emocjonalnym.
Kolekcja skupia się na symbolicznych momentach i postaciach, ze szczególnym uwzględnieniem bohaterskiej postawy ks. Ignacego Skorupki. Poszczególne grafiki przedstawiają:
Upamiętnienie Miejsca Śmierci: Rycina przedstawiająca dębowy krzyż w Ossowie, ufundowany przez włościan w miejscu, gdzie poległ ks. Skorupka (wzniesiony w 1921 r., zniszczony przez Sowietów w 1944 r.). Scena ukazuje modlących się i pracujących rolników na tle wiejskiego krajobrazu..
Prorocze Słowa: Praca ilustrująca ks. Skorupkę w otoczeniu polskich żołnierzy przed drewnianym kościołem w Ząbkach, z umieszczonym poniżej jego słynnym, proroczym cytatem: „Nie minie dzień 15 sierpnia, dzień Matki Boskiej Zielnej a wróg będzie pobity”.
Duchowe Wsparcie dla Walczących: Grafika ukazująca kapłana przed barokowym ołtarzem, z rękami wzniesionymi w geście błogosławieństwa, z podpisem: „Stanę przed frontem i wszystkim idącym w bój, będę udzielał rozgrzeszenia”.
Posługa Wśród Żołnierzy: Scena przed gimnazjum Władysława IV na Pradze, gdzie ks. Skorupka posługuje ochotnikom. Rycina opatrzona jest słowami bp. Aleksandra Kakowskiego: „Pamiętaj abyś ciągle przebywał z żołnierzami w pochodzie i w okopach”.
Panorama Bitwy: Panoramiczna rycina przedstawiająca zmagania zbrojne pod Ossowem 14 sierpnia 1920 roku, z licznymi detalami topograficznymi i militarnymi z podpisem autora.
Wszystkie prace wykonane są w technice precyzyjnego rysunku kreskowego, imitującego tradycyjną rycinę, z dbałością o detale kostiumów, architektury i uzbrojenia. Każda grafika oprawiona jest w elegancką, złotą ramę i posiada okolicznościowe daty „1920–2020”, a także pieczęć jubileuszową „STULECIE BITWY WARSZAWSKIEJ”. Kolekcja stanowi cenny materiał ikonograficzny i patriotyczny, upamiętniający jeden z najważniejszych momentów w historii Polski.
Józef Kowalski Urodził się 2 lutego 1900 we wsi Wicyń (obecnie Smerekiwka, Ukraina) jako syn Wawrzyńca (1872–1932) i Heleny (1881–1936) Kowalskich. Krótko był strzelcem w armii austro-węgierskiej (wrzesień – listopad 1918). Od lutego 1919 żołnierz wojska polskiego. W 1920, w trakcie wojny polsko-bolszewickiej, walczył w 22 Pułku Ułanów Podkarpackich. Brał udział w Bitwie pod Komarowem niedaleko Zamościa, gdzie 31 sierpnia 1920 polska kawaleria rozbiła trzon sił Konarmii Budionnego. Konfrontacja ta była największym starciem konnicy w wojnie polsko-bolszewickiej i ostatnią wielką bitwą kawaleryjską w historii Europy.
Po wojnie ukończył kurs kawaleryjski w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Po jego ukończeniu zrezygnował z kariery wojskowej i powrócił do pracy na roli. Zmobilizowany w sierpniu 1939 r. do oddziału artylerii, brał udział w wojnie obronnej, a po rozbiciu jego pułku dostał się do niewoli. II wojnę światową spędził w niemieckim obozie pracy, skąd udało mu się uciec ze współwięźniem. Po zakończeniu wojny osiedlił się w Przemysławiu pod Krzeszycami. Tam pochował swoich najbliższych. Do 1993 prowadził gospodarstwo rolne. Gdy stan jego zdrowia się pogorszył, przekazał ziemię Skarbowi Państwa i 9 grudnia 1994 zamieszkał w Domu Pomocy Społecznej w Tursku. W dniu swoich 110. urodzin został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Tego samego roku został mu nadany uchwałą Rady Miejskiej tytuł Honorowego Obywatela Radzymina.
Decyzją ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka z 15 lutego 2012 Józef Kowalski został awansowany do stopnia kapitana Wojska Polskiego.
16 sierpnia 2012, dzień po 92. rocznicy Bitwy Warszawskiej, nadano mu tytuł honorowego obywatela Wołomina.
4 kwietnia 2013, Józefa Kowalskiego odwiedziła delegacja z Radzymina, podczas której otrzymał od gości okolicznościowy list oraz certyfikat nadający mu członkostwo w Stowarzyszeniu Miłośników Miasta Radzymin i Bitwy Warszawskiej 1920 roku, a sam przekazał prezesowi, Pawłowi Kozakiewiczowi symboliczne prawo do kultywowania pamięci o wydarzeniach z 1920 roku, w ramach czego przekazał na jego ręce ułańską szablę. 9 czerwca 2013 w Radzyminie przy Sanktuarium św. Jana Pawła II odbył się I Piknik Kawaleryjski im. kpt. Józefa Kowalskiego.
Zmarł 7 grudnia 2013, w wieku 113 lat. 11 grudnia 2013 pochowany został na cmentarzu w Krzeszycach.
Obraz pt. „Cud nad Wisłą” namalowany został przez Jerzego Kossaka w 1930 roku. Jest obrazem o charakterze batalistycznym, który ukazuje Bitwę Warszawską.
Bitwa ta, nazywana jest potocznie „cudem nad Wisłą”, ponieważ zwycięstwo Polaków nad Armią Czerwoną było nieoczekiwane i przez wiele osób uważane za Opatrzność Bożą. Dlatego też w lewym górnym rogu obrazu ukazana jest Matka Boża ŁASKAWA. Objawienie Matki Bożej, które przedstawia Jerzy Kossak miało miejsce w Wólce Radzymińskiej, gdzie ginie por. Stefan Pogonowski. Od Wólki Radzymińskiej zaczyna się zwycięstwo Wojska Polskiego.
Pierwszy plan przedstawia zaciętą walkę między polską piechotą, a wrogiem, który przegrywa starcie. Symbolizuje to upadający czerwony sztandar, w który dodatkowo wbijany jest polski bagnet. W szeregach wroga zauważyć też można żołnierzy, którzy w geście kapitulacji podnoszą ręce do góry, a na ich twarzach widnieje strach i nienawiść. Natomiast polska chorągiew z krzyżem kawalerskim uniesiona jest ponad głowami walczących. W całym zamieszaniu dostrzec można skauta, kobietę w mundurze (co warte zauważenia: walczyło wtedy 10 tysięcy kobiet), niemieckiego żołnierza oraz wyeksponowaną postać ks. Ignacego Skorupki, który wraz z krzyżem podnosi morale Polaków i zagrzewa ich do boju. Na drugim brzegu Wisły znajduje się Józef Piłsudski wraz z oddziałem kawalerii.
Jerzy Kossak pokazuje obserwatorom obrazu możliwie jak najwięcej szczegółów z bitwy warszawskiej. Autor swym dziełem podkreśla też, że cały naród stanął w obronie ojczyzny, która ledwie co odzyskała niepodległość. Polacy ocalili przed bolszewikami nie tylko swój kraj, ale także zachód Europy. Wszystko to możliwe było dzięki Opatrzności Bożej, odwadze żołnierzy, mądrości dowódców i wysiłkowi Polaków.
Pamiątkowy medal miasta Radzymin wybity z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Radzymina
Dar Małgorzaty Dyniewicz z 2013 roku.
Medal pamiątkowy z Matką Boską Częstochowską i Janem Pawłem II
Dar z 2013 roku Pawła Kozakiewicza i Janusza Śledzia ze Stowarzyszenia Miłośników Radzymina i Bitwy Warszawskiej 1920.
Medal upamiętniający kanonizację Jana XXIII i Jana Pawła II z 27 kwietnia 2014 roku, Daniel Longo
Dar o. Krzysztofa Wieliczko, administratora Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II z 2014 roku.
Kolekcjonerskie monety „radzymiry” bite z okazji XI rocznicy wizyty Jana Pawła II w Radzyminie oraz 90. rocznicy Bitwy Warszawskiej
Dar Zbigniewa Piotrowskiego, burmistrza Radzymina.
„Radzymir 1920”, mosiądz złocony 24-k, śr. 3,8 cm, nr inw. SJP-N 1/1
„Radzymir 40”, srebro, pr. 500, śr. 3,2 cm, nr inw. SJP-N 1/2
Portret Jana Pawła II z wizyty w Radzyminie, wyk. Pracownia Rzemiosł Artystycznych TOMAR
Dar Krystyny i Piotra Sobczaków z 2012 roku.
Portret wykonany na podstawie charakterystycznego zdjęcia z wizyty Jana Pawła II w Radzyminie 13 czerwca 1999 roku na „Cmentarzu Poległych 1920 roku, kiedy to Papież uchwycony jest podczas krótkiej modlitwy na klęczniku, na którym ułożone były chabry. Na płaskorzeźbie Jan Paweł II ujęty w popiersiu, ze złożonymi rękami, pochylony nad bukietem kwiatów.
Płaskorzeźba powstała z okazji 10. rocznicy wizyty Ojca św. w Radzyminie.
Zdjęcia z wizyty Jana Pawła II w Radzyminie, Tadeusz Kulesza
Kolekcja zdjęć dokumentujących wizytę Jana Pawła II 13 czerwca 1999 roku w Radzyminie, mieście „Cudu nad Wisłą.
Papież podczas swojej VII pielgrzymki do Polski odwiedził „Cmentarz Poległych w 1920 roku” w Radzyminie. Na cmentarzu spotkał się z duchowieństwem, zebranymi gośćmi, ale przede wszystkim z weteranami walk z 1920 roku.
To wielkie wydarzenie w historii Radzymina, które dalej wspominamy.