Odszyta z sukna w kolorze grochowo-zielonym. Z orłem Polskim na szczycie wersja oficerska różniła się srebrnym metalizowanym paskiem oraz srebrnym płaskim galonem na daszku.



Ustaniowione przez Towarzystwo Przyjaciół Radzymina i Radzymińskich społeczników odznaczenie pod nazwą: „Krzyż Victorii Radzymińskiej 1920 roku”. Upamiętniające 100 rocznicę Bitwy Warszawskiej.
Odznaczenie ma formę mosiężnego krzyża kawalerskiego o charakterystycznie zagiętych ramionach zakończonych kulkami. Na jego poszczególnych ramionach wygrawerowano istotne symbole i opisy nawiązujące do wydarzeń z 1920 roku: na górnym widnieje napis „CUD NAD WISŁĄ”, na dolnym precyzyjna data walk „13-15 VIII” oraz nazwa miejscowości „RADZYMIN”, natomiast na bocznych ramionach umieszczono rozdzielony rok „1920”.
W samym centrum odznaczenia znajduje się okrągły medalion z biało-srebrnym orłem w koronie na niebieskim tle, ze złotym dziobem i szponami. Na piersi orła umieszczono symbol Oka Opatrzności wpisany w złoty trójkąt, bezpośrednio nawiązujący do herbu Gminy Radzymin. Całość odznaczenia zawieszona jest na eleganckiej, biało-czerwonej wstędze.

Poległ 15 sierpnia 1920 w Mostkach Wólczyńskich pod Radzyminem, w czasie Bitwy Warszawskiej, prowadząc do ataku I batalion 28 pułku Strzelców Kaniowskich. Wg innej wersji zginął pod Wólką Radzymińską.
Rodziny nie założył. Był autorem wierszy lirycznych.
Pośmiertnie odznaczony został Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz awansowany na kapitana. Pochowany na Starym Cmentarz w Łodzi, w grobowcu z sylwetką rycerza w zbroi husarskiej, wykonanym przez Wacława Konopkę, a ufundowanym przez łódzkie społeczeństwo.
Pogrzeb kapitana Stefana Pogonowskiego w Łodzi w 1920 roku przerodził się w wielką manifestację patriotyczną. Monumentalny grobowiec na Starym Cmentarzu przy ul. Ogrodowej – przedstawiający naturalnej wielkości postać husarza opierającego się o cokół – nosi wymowną dedykację: „Łodzianinowi – Łodzianie”. Nocne uderzenie jego batalionu w rejonie Wólki Radzymińskiej uważa się za przełomowy moment Bitwy Warszawskiej, który przełamał impas odwrotu sił polskich. Pamięć o nim przetrwała nie tylko w łódzkiej przestrzeni miejskiej (gdzie jego imieniem nazwano jedną z ulic), ale także w literaturze – jego heroiczny czyn sławił m.in. Kornel Makuszyński w wierszu opublikowanym w 1920 roku na łamach gazety „Rzeczpospolita”, pisząc o nim jako o „Jasnym rycerzu”.
O, Narodzie mój! pioruny
Na swą harfę nieśmiertelną
Jak ogniste zawiąż struny
I zaśpiewaj pieśń weselną!
…………………………..
I zanim wysławisz wodze,
Śpiewaj owym, co umarli,
Co się na warszawskiej drodze
Sercem w glinę ziemi wżarli,
Wczepili się pazurami,
I krzyczeli w głos oczyma:
Jezu, zmiłuj się nad nami!
I sercem strasznem olbrzyma
I rozpaczą i szaleństwem,
I widzącym krwawo mózgiem
Jak kulą bili przekleństwem,
A jak fala, co się wełni
Szalem pian i krwawym bluzgiem,
W wał wydęci—przystanęli,
Aż się stali śmierci pełni…
I ostatnim oczu błyskiem,
Ponad śmiertelnem urwiskiem,
Jako stróżowie anieli,
Przez źrenic opary krwawe
Cud swój ujrzeli—Warszawę!
Niech pieśń twoja o nich będzie,
Jako kielich, co krwią przelań:
Oto przed niebieskie sędzię
Święty wiedzie ich kapelan —
A przed tron ich wiedzie boski,
Jasny rycerz – Pogonowski.
Kornel Makuszyński

Ks. Major Ignacy Skorupka poległ 14 Sierpnia 1920 r. Podczas ataku 236 Pułku Piechoty na stanowiska gen. Chachaniana. Kiedy jeden z żołnierzy Polskich upadł trafiony kulą, KS Skorupka udzielał mu pomocy, lub ostatniego namaszczenia. W tym momencie w czoło księdza trafił pocisk ekrazytowy (amunicja wypełniona ekrazytem czyli materiałem wybuchowym na bazie kwasu pikrynowego stosowana była wówczas w artylerii lub granatach, co tłumaczy śmiertelny charakter obrażeń). Pogrzeb Ks. Skorupki odbył się 17 sierpnia na Powązkach wojskowych i przerodził się w manifestacje patriotyczną. Gen. Józef Haller udekorował trumnę krzyżem srebrnym orderu Virtuti Militari.
Śmierć ks. Ignacego Skorupki miała miejsce w bitwie pod Ossowem, która była jednym z przełomowych momentów Bitwy Warszawskiej. Jego postawa stała się jednym z najważniejszych symboli walki w 1920 roku.



Dar kard. Stanisława Dziwisza z 2011 roku.
Taki różaniec Jan Paweł II wręczał pielgrzymom podczas prywatnych audiencji. Wersja z białymi paciorkami, krzyż i łączenia srebrne. Na łączniku z jednej strony wizerunek Matki Boskiej, z drugiej herb papieski. Na pokrowcu różańca także zamieszczony herb papieski.

Dar Małgorzaty Dyniewicz z 2013 roku.

Dar z 2013 roku Pawła Kozakiewicza i Janusza Śledzia ze Stowarzyszenia Miłośników Radzymina i Bitwy Warszawskiej 1920.

Dar o. Krzysztofa Wieliczko, administratora Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II z 2014 roku.

Dar Zbigniewa Piotrowskiego, burmistrza Radzymina.
„Radzymir 1920”, mosiądz złocony 24-k, śr. 3,8 cm, nr inw. SJP-N 1/1

„Radzymir 40”, srebro, pr. 500, śr. 3,2 cm, nr inw. SJP-N 1/2

Dar Krystyny i Piotra Sobczaków z 2012 roku.
Portret wykonany na podstawie charakterystycznego zdjęcia z wizyty Jana Pawła II w Radzyminie 13 czerwca 1999 roku na „Cmentarzu Poległych 1920 roku, kiedy to Papież uchwycony jest podczas krótkiej modlitwy na klęczniku, na którym ułożone były chabry. Na płaskorzeźbie Jan Paweł II ujęty w popiersiu, ze złożonymi rękami, pochylony nad bukietem kwiatów.
Płaskorzeźba powstała z okazji 10. rocznicy wizyty Ojca św. w Radzyminie.
